cryptonews

News

bitcoin

Data 31 października 2008 roku, kiedy to ukazał się Manifest Satoshi’ego Nakamoto Pod tytułem Bitcoin: Elektroniczny system pieniężny peer-to-peer została przyjęta jako data powstania Bitcoina. Jednak same początki czy koncepcje kryptowalut sięgają dużo wcześniej, bo aż do lat 80-tych. Wówczas po raz pierwszy mówiono o prywatności w internecie. Wartą uwagi osobistością tego okresu jest David Chaum – twórca systemu do anonimowych elektronicznych płatności Digi Cash. Uważał on, że banki i pośrednicy finansowi zbierają wrażliwe dane, które mogą być groźne w przyszłości, a nawet naruszać prawa obywatelskie. 

Cała historia bardzo przypomina tę z 2008 roku z tą różnica, że system Davida okazał się wadliwy. Miał on lukę, która pozwalała na podwójne wydatkowanie, które jest zresztą doskonale znane, przez społeczność kryptowalut. Kolejną datą, która mogła się dość mocno przyczynić do powstania Bitcoina to rok 1997 i system hashcach stworzony przez Adama Back’a. Hashcach był to pierwszy system, który wykorzystywał funkcje obliczającą dowód pracy. Program Adama Back’a miał zapobiec spamowaniu skrzynek mailowych. Wykorzystywała ona znakowanie maila za pomocą specyficznego tokena. Wymuszał on wykonanie pracy obliczeniowej przez komputer przed wysłaniem czy odebraniem wiadomości. W przypadku jednego maila nie było żadnego problemu, lecz przy wysyłce masowej było to bardzo ryzykowne. Warto dodać, że protokół Proof of Work wykorzystywany dzisiaj w  Bitconie działa w zbliżony sposób. 

Swoje dorzuciła też organizacja Cyberpunk, która w latach 90-tych chciała stworzyć swój niezależny anonimowy system płatności. Dalej w 2004 roku znany w świecie kryptowaut Hal Finney zaproponował dowód pracy wielokrotnego użycia. Celem miała być ochrona systemów komputerowych przez atakami DoS. Sama idea Finneya okazała się składową manifestu Bitcoina, tak więc Hal Finney był posądzany o bycie Satoshim i stworzenie Bitcoina. Wreszcie wracając do roku 2008, kiedy to upadek Lehman Brothers i kryzys w USA powodujący znaczne zmniejszenie zaufania do banków, spowodował chęć połączenia poprzednich prób i wyemitowanie manifestu Bitcoin. Kryptowaluta miała być niezależnym środkiem płatności, umożliwiającym bezpośrednią wymianę bez konieczności podmiotów trzecich. Zdecentralizowany charakter i open source miał dawać wszystkim równe szanse. W 2008 roku choć brzmiało to szalenie, dawało nadzieje, i znalazło grupę odbiorców, która dalej szerzyła, udoskonalała i rozgłaszała Bitcoina na świecie. Same tokeny powstawały przez wykopywanie, wówczas za pomocą mocy obliczeniowej komputera. 

Później przez układy graficzne GPU, aż wreszcie przez koparki i farmy koparek kryptowalut. Warto zauważyć, że sieć została tak skonstruowana, że im więcej użytkowników do niej należy, tym moc obliczeniowa potrzebna do wykopania kryptowaluty jest większa. Samą cenę Bitcoina wykreował popyt. Na samym początku Bitcoina można było wykopać lub zakupić bezpośrednio od użytkownika, więc był wart tyle, ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić. Dopiero później powstały giełdy kryptowalut, które nijako określały cenę cyfrowego złota. Dzisiaj już wiadomo, że w zasadzie po wyemitowaniu manifestu, Bitcoin zaczął żyć swoim życiem i nie do końca spełnia wszystkie funkcje, które jego twórca założył. Inną ciekawostką jest, że do dziś nie wiadomo kim był tajemniczy twórca Bitcoina Satoshi Nakamoto i czy w ogóle była to jedna osoba czy grupa kryptografów. Z całą pewnością jednak Bitcoin zainspirował wiele osób i otworzył wielkie drzwi bardzo młodej ale dynamicznie postępującej technologii Blockchain.

Zobacz także

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności oraz polityce cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, w tym do profilowania, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu. Więcej Akceptuję